...program...


Program Ogólnopolskiego Spotkania Krótkofalowców ŁOŚ 2018 ===================================================================
_SOBOTA_  26.05.2018

10:00

zbiórka chętnych do zawodów w Łowach na Lisa (Amatorska Radiolokacja Sportowa)


10:30

Uroczyste otwarcie, wręczenie odznaczeń i wyróżnień


10:45

Wystąpienia: zaproszonych gości


11:00

Krótkofalarstwo przed II wojną światową - zapowiedź cyklu artykułów - Ryszard Reich SP4BBU


11:30

Prezentacja "Polska Ekspedycja na Saint Bartholomy" - Włodzimierz Herej SP6EQZ


12:30

Zawody krótkofalarskie wg log sp. Wstępne podsumowanie SPDX Contestu - Grzegorz Rendchen SP9NJ


13:15

RX 40/80 "Dosia" - dwupasmowy modułowy odbiornik nasłuchowy - cz. I. Założenia projektu, schemat blokowy, oraz moduły: podstawy, zasilania, wzmacniacza audio, mieszacza i filtrów w.cz., - Adam Sobczyk SQ5RWQ


14:15

RX 40/80 "Dosia" - dwupasmowy modułowy odbiornik nasłuchowy - cz. II. Moduły: VFO, ARW, S-metra
i sterowania oraz perspektywy i plany rozwoju tego projektu - Adam Sobczyk SQ5RWQ


15:15

Łączność Bezpieczeństwa jako alternatywna dla profesjonalnych systemów łączności. Prezentacja działania lokalnych sieci amatorskiej łączności kryzysowej - Michał Wilczyński SP9XWM**


16:15

Wielofunkcyjna synteza z układem Si5351A (3xVCO/PLL) i procesorem ARM CORTEX. Konfigurowalne funkcje programowalnych: VFO i BFO oraz uniwersalnego ARW i S-metra z dedykowanym wyświetlaczem graficznym - Adam Sobczyk SQRWQ


17:15

Wielopasmowy PA HF 25W z zasilaniem 24V na pojedynczym tranzystorze IRF510 - studium wykonalności projektu - Adam Sobczyk SQ5RWQ


18:00

KONKURS Z NAGRODAMI



13:15-15:15

Warsztaty sensoryczne dla młodszych dzieci*


16:15-18:15

Warsztaty eksperymentatorskie dla starszych dzieci*


* Zajęcia poprowadzi Dorota Sobczyk.


* Założenia warsztatów:
Warsztaty, adresowane do dzieci w różnym wieku, są podzielone na dwa dwugodzinne bloki. Pierwszy z nich będzie przeznaczony dla młodszych dzieci i odbędzie się w formie warsztatów sensorycznych. Drugi, dedykowany dzieciom trochę starszym, będzie polegał na przeprowadzeniu w niewielkich grupach prostych i bezpiecznych eksperymentów praktycznych. Dodatkową, atrakcyjną opcją (w zależności od ilości uczestników i dostępnego czasu) może być poświęcenie ostatnich 30 minut drugiego bloku na skręcanie w różne kształty nadmuchanych balonów. Ze względów bezpieczeństwa dzieci biorące udział w zabawie muszą pozostawać pod opieką i kontrolą rodziców.






**


Łączność bezpieczeństwa jako alternatywa dla profesjonalnych systemów łączności (streszczenie prezentacji)

1. Wstęp

Niniejszą prezentację warto rozpocząć pytaniem, czy istnieje doskonała, stu procentowo pewna, profesjonalna łączność zawodowa, oparta o nowoczesne systemy telekomunikacyjne (łączność radiową naziemną, satelitarną, przewodową, światłowodową itd.)?

Odpowiedź wydaje się oczywista, tam gdzie funkcjonują nowoczesne i zaawansowane technologicznie systemy łączności, wszystko działa dobrze, dopóki dostępne jest zasilanie, funkcjonuje rozległa oraz lokalna infrastruktura telekomunikacyjna, urządzenia, jak też obsługujący je ludzie, znajdują się w standardowym i przewidywalnym funkcjonalnie środowisku działania. Problem bardzo często powstaje wtedy, gdy sytuacja wymyka się z pod kontroli i w sposób najczęściej wtedy niezależny od nas, jesteśmy zmuszeni do zejścia z utartego szlaku rutyny i codzienności, przechodząc do stanu zwanego sytuacją kryzysową.

Wiele wydarzeń z mniej, lub bardziej odległej przeszłości pokazuje, jak ważkim, ale niestety jednym z bardziej zawodnych, choć szalenie istotnych z punktu widzenia ratowania zdrowia i życia ludzkiego jest łączność (jak by nie była zorganizowana). Nie trzeba sięgać daleko, patrząc na wakacje 2017 roku i tragiczne wydarzenia z obozu harcerskiego ZHR w miejscowości Suszek.

Należy się zastanowić Ile było czysto hipotetycznych przypadków, że pomoc medyczna nie dotarła na czas, albo w cale, lub nie dotarły pojazdy ratownictwa, gdy podmyte zwały błota osuwają się na osamotnioną wioskę leżącą w górach na terenach dotkniętych ulewnymi deszczami i powodzią? Wystarczy, że nie było łączności, nie było kanału informacyjnego, którym można dać jasny sygnał, że ktoś potrzebuje pomocy.

Temat nie okazuje się już taki trywialny i należy spojrzeć na niego znacznie szerzej. Można sobie tłumaczyć, że co jak co, ale takie służby jak policja, pogotowie ratunkowe, straż pożarna itd. posiadają niezwodną, nowoczesną łączność cyfrową, radiową i przewodową, z różnego rodzaju mechanizmami zabezpieczeń i redundancji, systemy trunkingowe, gdzie abonenci korzystający z takich rozwiązań są grupowani w odpowiednią strukturę i hierarchię dostępności oraz możliwości nawiązywania połączeń, współdziałania itd. Wszystko ładnie i pięknie wygląda w teorii, ba nawet i w praktyce, przecież działa niezawodnie! Ale co się stanie, gdy nawet opisane wyżej służby posiadające wewnętrzną łączność, nie otrzymają na czas informacji z zewnątrz, że ktoś potrzebuje pomocy na zalanym, lub skażonym terenie? To jeszcze nic, wyobraźmy sobie sytuację, że skutkiem panującego chaosu w chwili kryzysowej, zaczyna występować zewnętrzny brak koordynacji działania służb?

Może się wydawać, że taka sytuacja teoretycznie i praktycznie nie może nastąpić, działają przecież u nas w kraju Wojewódzkie Centra Zarządzania Kryzysowego w strukturach Urzędów Wojewódzkich, zarządzanie kryzysowe działa na terenie powiatów, miast, służby współdziałają ze sobą, istnieją struktury administracyjne odpowiedzialne za koordynację działania służb.


Wszystko to prawda, przy założeniu, że:


- opisana powyżej podstawowa infrastruktura energetyczna i telekomunikacyjna funkcjonuje poprawnie,

- przepływ i wymiana informacji jest sprawna i działa w założonych kierunkach przekazu,

- nie istnieją dodatkowe, szeroko rozumiane, poważne, a nie zawsze do końca kontrolowane czynniki destabilizujące proces opanowania i zażegnania sytuacji kryzysowej,

- istnieje wola współpracy ze strony dotkniętego zagrożeniem społeczeństwa, które chce się podporządkować nadrzędnej strukturze administracyjnej niosącej pomoc.

Nie jest intencją autora pokazać w tym miejscu, że profesjonalne systemy łączności służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, porządek, ratowanie zdrowia i życia są złe, lub funkcjonują źle, bo tak absolutnie nie jest. Celem jest uzmysłowienie, że warunki brzegowe w jakich możemy się znaleźć w ogniu zdarzenia kryzysowego, mogą być na tyle silnym czynnikiem destabilizującym, że może okazać się, iż konieczna jest dodatkowa pomoc w zakresie organizacji i wsparcia łączności oraz przekazu wszelkich informacji bezpieczeństwa, które mogą ocalić czyjeś życie. Któż lepiej nie wypełni luki w tym zakresie jak krótkofalowcy?

2. Czy amator może pomóc profesjonaliście?

Lata 50 i 60 XX wieku stały się czasem kiedy zaczęły powstawać na świecie mniej, lub bardziej sformalizowane grupy krótkofalowców, czyli pasjonatów amatorskiej łączności radiowej, których ideą działania była pomoc w zakresie przekazywania informacji pomiędzy i dla profesjonalnych służb ratunkowych działających w sytuacjach kryzysowych.

Za oceanem prekursorem był ARRL, czyli American Radio Relay League, północno amerykańskie stowarzyszenie zrzeszające tamtejszych krótkofalowców. W Europie jako ciekawy przykład pierwszych aktywności w zakresie amatorskiej łączności ratunkowej, służącej wsparciu profesjonalnie funkcjonujących służb, należy wskazać aktywność ARI, czyli Assoziazione Radioamatori Italiani. W 1966 roku Toskanię nawiedziła potężna powódź, najbardziej ucierpiało miasto Florencja. Powyższa trudna sytuacja, problemy z zasilaniem i łącznością konwencjonalną, brak kontaktu z wieloma zakątkami Toskanii spowodowała, że włoscy krótkofalowcy uruchomili spontanicznie inicjatywę mającą na celu pomoc społeczeństwu tej prowincji Włoch, dotkniętej powodzią. Była to jedna z pierwszych tego typu sieci łączności radiowej w Europie, odpowiedzialna za alternatywną łączność w sytuacji kryzysowej - terenów dotkniętych klęską żywiołową, z władzami, koordynująca ewakuację mieszkańców oraz realizująca łączność pomiędzy zalanymi miastami.

W dniach 3 - 10 lipca 1997 roku na terenie południowej Polski oraz na terenie Czech, wschodnich Niemiec, Słowacji i Austrii doszło do ulewnych deszczy, których skutkiem była powódź na niespotykaną dotychczas skalę nazwana "powodzią tysiąclecia". Skutkiem potężnego nagromadzenia wód po opadach, doszło do katastrofalnych zjawisk powodziowych na terenach dzisiejszych województw Dolnośląskiego, Opolskiego, Śląskiego, Małopolskiego oraz Podkarpackiego. Był to też jeden z pierwszych przypadków mobilizacji na taką skalę krótkofalowców w Polsce, którzy utrzymywali łączność radiową lokalnie na terenie zalanych obszarów ww. obecnych województw oraz łączność pomiędzy zalanymi obszarami, a resztą kraju. Aktywność powyższa była związana z upadkiem systemów zasilania oraz systemów telekomunikacyjnych.

Dlaczego tak się stało, że krótkofalowcy byli w stanie zadziałać wtedy bardziej elastycznie niż służby profesjonalne (co nie znaczy, że te ostatnie działały źle)? Radioamatorzy działający w mniej sformalizowanej strukturze, nieskrępowani dodatkowymi sztywnymi, aczkolwiek potrzebnymi profesjonalistom procedurami łączności zawodowej, byli w stanie bardzo szybko powołać do życia sprawnie funkcjonując i przy tym zdyscyplinowane struktury łączności. Jedynym aspektem istotnym z formalnego punktu widzenia, były regulaminy i przepisy stricte dotyczące krótkofalowców, w obszarze amatorskiej łączności radiowej, dające i tak dużą swobodę działania. Nie było problemem zapewnienie alternatywnych źródeł zasilania dla urządzeń łączności radiowej, każdy działał na sprzęcie nie używanym profesjonalnie, który w sposób dynamiczny, ale i bardzo efektywny, mógł być praktycznie prawie dowolnie rekonfigurowany na potrzeby prowadzenia łączności radiowej - w tym przypadku prowadzenia łączności kryzysowej.

I to jest właśnie wyróżnik, który stawia krótkofalowców na bardzo dobrej pozycji, gdyż w ramach danych im uprawnień są elastyczni, praktycznie prawie samowystarczalni, nie ogranicza ich nic poza wolą i chęcią współpracy oraz posiadanymi fizycznymi zasobami sprzętowymi, których z resztą możliwości dynamicznej rekonfiguracji w razie potrzeb są ogromne, nie wspominając już o możliwości pracy, praktycznie w dowolnym terenie, z alternatywnych źródeł zasilania.

Współpraca na niwie łączności kryzysowej na styku administracja państwowa i krótkofalowcy mimo wielu oporów środowiska urzędniczego, z czasem zaczęła jednak stopniowo rozwijać się. Bez wątpienia ważkim punktem było podpisanie porozumienia pomiędzy Ministerstwem Administracji i Cyfryzacji, a Polskim Związkiem Krótkofalowców w dniu 7 maja 2013 roku formalizujące ramy współpracy na styku administracja państwowa i krótkofalowcy przy podejmowaniu działań wspomagających przekazywanie informacji w sytuacjach klęsk żywiołowych i innych podobnych zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu powszechnemu. Od tamtego czasu można zaobserwować znaczący wzrost zainteresowania łącznością kryzysową realizowaną przez struktury radioamatorskie.


3. Dzisiaj SP EmCom-u w Polsce.


Polski Związek Krótkofalowców nie chcąc pozostawać w tyle na niwie krzewienia szeroko rozumianej tematyki łączności kryzysowej rozwijanej przez polskich krótkofalowców powołał do życia strukturę SP EmCom PZK, która przez pewien czas nie miała do końca sformalizowanego kształtu. We wrześniu 2015 roku na Zjeździe Technicznym krótkofalowców w Burzeninie doszło do spotkania komitetu założycielskiego Ogólnopolskiego Klubu SP EmCom. Nie trzeba było długo czekać aby w dniu 1 maja 2016 roku odbył się zjazd założycielski Ogólnopolskiego Klubu SP EmCom Polskiego Związku Krótkofalowców, powołujący do życia nową, choć bazującą na już istniejących podwalinach, strukturę w środowisku krótkofalowców w Polsce.

PZK poprzez strukturę klubu zakłada realizację następujących celów:

a) organizacja krajowej sieci łączności kryzysowej,

b) promowanie i wdrażanie ustandaryzowanych sposobów postępowania w czasie sytuacji kryzysowych, w których biorą udział krótkofalowcy,

c) organizowanie działalności integracyjnej krótkofalowców zaangażowanych w działania związane z łącznością kryzysową,

d) wspomaganie sieci łączności kryzysowej poprzez fundusze pozyskane pośrednio lub bezpośrednio z PZK,

e) koordynacja współpracy PZK z organami administracji publicznej na szczeblu centralnym, w zakresie organizacji łączności kryzysowej,

f) merytoryczna pomoc lokalnym środowiskom krótkofalarskim w tworzeniu sieci łączności kryzysowej,

g) merytoryczna pomoc lokalnym środowiskom krótkofalarskim w nawiązywaniu współpracy z terenowymi organami administracji publicznej,

h) organizacja ogólnopolskich ćwiczeń łączności kryzysowej,

i) zapewnienie przepływu informacji związanych z łącznością kryzysową pomiędzy Międzynarodową Unią Radioamatorską IARU a Polskim Związkiem Krótkofalowców oraz krótkofalarskimi sieciami ratunkowymi,

j) współpraca z krótkofalarskimi organizacjami innych państw, w zakresie organizacji i koordynacji łączności kryzysowej.

W chwili obecnej w strukturze SP EmCom Klubu PZK znajduje się 18 sieci o różnym rozmiarze i skali działania, rozsianych po całej Polsce, które zostały zaprezentowane z nazwy poniżej. Łączną liczebność ludzką można liczyć na chwilę obecną na poziomie przeszło 550 osób:
- Akademicka Sieć Łączności Kryzysowej,
- Dolnośląska Amatorska Sieć Ratunkowa,
- Kujawska Sieć Łączności Kryzysowej - SP EmCom Kujawy,
- Lubelska Krótkofalarska Sieć Ratunkowa,
- Mazowiecka Amatorska Sieć Ratunkowa,
- Krakowska Amatorska Sieć Łączności Kryzysowej,
- Oleska Sieć Ratunkowa,
- Rzeszowska Krótkofalarska Sieć Ratunkowa,
- Pomorska Sieć Łączności Kryzysowej,
- Wielkopolska Amatorska Sieć Ratunkowa,
- Amatorska Sieć Ratunkowa Zachodniopomorskiego OT PZK w Szczecinie,
- Łódzka Amatorska Sieć Ratunkowa,
- Skierniewicka Amatorska Sieć Ratunkowa,
- Sieradzka Amatorska Sieć Ratunkowa,
- SP EmCom Jastrzębie Zdrój (JS-1325),
- Ochotniczy Sztab Ratownictwa i Łączności,
- Kołobrzeska Amatorska Sieć Ratunkowa,
- Tczewski Klub Krótkofalowców SP2KMH.

Oprócz ww. istnieją też znane, lecz niezrzeszone sieci ratunkowe np. Beskidzka Amatorska Sieć Ratunkowa, Sieć Niepołomickiego Klubu Krótkofalowców SP9MOA, Tarnowska Amatorska Sieć Ratunkowa, Dębicka Łączność Ratunkowa, czy sieć Klubu Turystyczno - Radiowo - Astronomicznego "Ryjek" SP9KGP działająca przy współpracy krakowskiej fundacji Hacker Space. Braki jeśli chodzi o występowanie sieci można zauważyć na terenie woj. Świętokrzyskiego, Lubuskiego, Warmińsko Mazurskiego i Podlaskiego, aczkolwiek to już się zmienia, gdyż na terenie woj. Podlaskiego formują się już nowe struktury sieci łączności kryzysowej i taka możliwość występuje już na terenie woj. Lubuskiego, gdzie zbiera się grupa chętnych Kolegów krótkofalowców do podjęcia tego typu działań.

Wracając do manifestu SP EmCom Klubu - jak można zauważyć w programie działania kładziony jest duży nacisk na współpracę z lokalnymi i centralnymi instytucjami administracji publicznej. Jest to istotny aspekt, ponieważ pomimo podpisanego porozumienia z MAiC z maja 2013 roku, administracja lokalna nie wszędzie jest zainteresowana współpracą z radioamatorami, mimo zabiegów i prób ze strony środowiska krótkofalarskiego. Ponieważ trudności i bariery są po to aby je pokonywać, wiele sieci działających w strukturze SP EmCom PZK oraz poza - posiada już podpisane lokalne, czy też wojewódzkie porozumienia z administracją i władzami dot. współpracy w zakresie powiadamiania i zagrożeń.

Należy też zwrócić uwagę na zmianę sytuacji geopolitycznej w Europie. Obok zagrożeń pochodzenia naturalnego i przemysłowego, co raz więcej mówi się między wierszami jakie znaczenie mogą mieć krótkofalowcy w przypadku zagrożeń terrorystycznych, czy militarnych. Podejście do tego tematu ma tylu zwolenników, co przeciwników, jednakże należy bardzo trzeźwo popatrzeć, na sytuację, że cyberterroryzm, czy celowe dążenie do paraliżu systemów przemysłowych, łączności, całych sieci telekomunikacyjnych może oznaczać, że na polu działań wymierzonych przeciwko społeczeństwom państw Europy, pozostaną także krótkofalowcy, którzy w sytuacji braku podstawowych środków łączności dostępnych powszechnie, stają się dynamicznie funkcjonującym zasobem, z ogromnym potencjałem, który może nieść szeroko rozumianą pomoc pro publico bono.

Bez wątpienia prowadzone ćwiczenia oparte na kanwie walki ze skutkami wystąpienia klęsk żywiołowych można rozszerzyć o tematykę bezpieczeństwa antyterrorystycznego, czy działań nawet o charakterze spraw związanych z bezpieczeństwem, ale to kwestia otwartej dyskusji i potencjalnych zmian w wewnętrznie wprowadzonych procedurach.

Istotną rolą SP EmCom Klubu jest jasne pokazanie i legitymizacja poprzez taką, a nie inną formę działalności - krótkofalarstwa jako służby realizowanej dla społeczeństwa na niwie niesienia pomocy w przypadku zaistnienia różnorodnych zagrożeń, gdzie szybkie dotarcie z informacją i łącznością może stanowić o ludzkim zdrowiu i życiu.

Duże osiągnięcia SP EmCom Klubu oraz sieci zrzeszonych w jego strukturze na dzień dzisiejszy:

- uczestnictwo struktur, w regularnie organizowanych ćwiczeniach sieci łączności kryzysowej, rozwijanie i doskonalenie umiejętności operatorskich,
- wdrażanie nowych technologii z obszaru łączności radiowej w zastosowaniach łączności kryzysowej (APRS, DMR, HamNet, NBEMS, Winlink, inne emisje cyfrowe), współpraca ze specjalistycznymi klubami krótkofalarskimi zajmującymi się ww. tematyką. Należy tutaj wskazać jako ogromne osiągnięcie stworzenie pierwszego krajowego węzła Winlink SP5MASR pracującego w paśmie 40 metrów (docelowo 80 metrów) na terenie Warszawy,
- wdrażanie nowych technologii z obszaru alternatywnych źródeł zasilania w warunkach aktywności polowej, w przypadku braku zasilania sieciowego (technika fotowoltaiczna, ogniwa termoelektryczne),
- rozpoczęcie prac nad powołaniem komórki specjalistycznej SP EmCom Klubu, zajmującej się przygotowaniem koncepcji realizacji prostych urządzeń łączności i zasilania, w przypadku potrzeby odtworzenia od zera infrastruktury łączności radiowej, przy założeniu posiadania skromnej bazy podzespołów elektronicznych i przyrządów pomiarowych,
- kontynuacja projektu automatycznych stacji pogodowych,
- zaangażowanie w realizację systemów powiadamiania o zagrożeniach poprzez SMS-y,
- zaangażowanie w działalność szkoleniową z obszaru łączności radiowe w warunkach polowych oraz łączności kryzysowej (szkolenia z zakresu łączności radiowej dla klas mundurowych Zespołu Szkół im. Macieja Rataja, w Ośrodku Szkoleniowym w Gościnie k. Kołobrzegu),
- prowadzenie rozmów w zakresie rozszerzenia i wdrażania nowych obszarów współpracy z resortami MSWiA oraz MON,
- współpraca z różnego rodzaju instytucjami i organizacjami zajmujących się pokrewną tematyką działania związaną z komunikowaniem o zagrożeniach (np. Polscy Łowcy Burz - Skywarn Polska),
- zainicjowanie stałej współpracy międzynarodowej w tematyce łączności kryzysowej z krótkofalowcami słowackimi i niemieckimi,
- prowadzenie otwartej kampanii i działań medialnych na rzecz SP EmCom w mediach publicznych oraz społecznościowych, prowadzenie rozbudowanego serwisu SP EmCom PZK na FB,
- stałe uczestnictwo w wielu wydarzeniach w przestrzeni publicznej, organizowanych przez lokalne władze, uczelnie, szkoły, instytucje dla społeczeństwa, organizowanie i uczestnictwo w różnorodnych pokazach, prezentacjach,
- wspólne uczestnictwo sieci zrzeszonych w PZK oraz funkcjonujących niezależnie w zabezpieczeniu Światowych Dni Młodzieży w lipcu 2016 roku,
- wdrożenie autonomicznego systemu informatycznego centralnej ewidencji zasobów SP EmCom dla sieci współpracujących w strukturze SP EmCom klubu,
- wdrażanie oraz ciągła ewaluacja procedur postępowania w sytuacjach kryzysowych i ćwiczeń przygotowujących do działań w ww. sytuacjach, praktyczne trenowanie wdrożonych procedur podczas ćwiczeń.


Lista prelegentów:

Ad. 4 - Ryszard Reich

Ad. 5 - Włodzimierz Herej

Ad. 6 - Grzegorz Rendchen

Ad. 7, 8 - Adam Sobczyk

Ad. 9 - Michał Wilczyński

Ad. 10, 11 - Adam Sobczyk